środa, 10 września 2014

Lakiery Essie, Navigate Her, Tour De Finance, Orange It's Obvious

Lakiery Essie. BOŻE! Jaki 2 lata temu był na nie BOOM! I ja też pamiętne 2 lata temu uległam... 

To miały być lakiery, których nawet szorowanie garów nie ruszy. Ah, jakie było moje rozczarowanie... Nadal nie rozumiem całego zamieszania wśród tych lakierów, bo akurat na mojej płytce o wiele lepiej sprawdza się Golden Rose. Ale przechodzimy do konkretów.


Więc zaczynamy od pierwszego od lewej, czyli Tour De Finance, 212A. Pojemność 13,5ml.
 

Obłędny róż. Uwielbiam ten kolor. I chyba tylko tyle. Lakier schnie, w przeciwieństwie do tego następnego z kolejki, ale końcówki mam starte już po godzinie. Poza tym formuła tych lakierów po zaschnięciu jest jakaś taka gumowa, więc one nie odpryskują, a jak już się zadrą schodzą całym płatem z płytki. 
Niestety, nie tego oczekuje za lakier w cenie 30/40zł za sztukę

Kolejny to kolor Navigate Her, 207A, też 13,5ml

Taki zielony nudziak. Kolor super na jesienne dni. ALE! ALE LAKIER NIE SCHNIE. Nie schnął po zakupie, nie schnął po trzymaniu go w lodówce, nie schnie po trzymaniu go w zacienionym miejscu, nie schnie z przyśpieszaczem. ON W OGÓLE NIE SCHNIE! Bubel jakich mało.. :(

Ostatnim kolorem jest ORANGE, IT'S OBVIOUS, 210A, 13,5ml.

Chyba najlepszy lakier z całej trójki. Jak mam być szczera, to nigdy nie udało mi się trafić na tak soczystą pomarańcz. 
Ten dzięki Bogu schnie! I TRZYMA SIĘ lepiej niż jego poprzednik - wytrzyma aż 2 dni bez uszczerbku. W konfrontacji z poprzednikami to na prawdę rekord. Ten ma największe zużycie, bo aż prawie pół buteleczki poszło, ale powtórzę się: od drogiego lakieru oczekuję nie tylko zajebistego koloru, ale też trwałości. 

Do pokrycia płytki bez prześwitów potrzebujemy cieniutkich 2 warstw.

Ale muszę im przyznać jedno - po ponad 2 latach stan lakierów w buteleczce jest niezmienny - ta sama konsystencja, ten sam lakierowy zapach. Lakier z niższej półki cenowej poszedłby już w śmietnik.

Niestety, kariera z lakierami Essie zakończy się na tych 3 sztukach. Dla mnie są to buble. W tym wypadku cena nie idzie z jakością i według mnie przy tych lakierach wysoką sumę płacimy tylko za piękne kolory. 

A Wy lubicie lakiery Essie?

20 komentarzy:

  1. Pomarańcz najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkie mi się podobają, ale pomarańczowy rządzi ! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze chciałam mieć lakiery Essie ale teraz troszkę mi się ich już odechciało... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedni Essi kochają, drudzy nienawidzą :) dopóki nie przetestujesz na swojej płytce nie będziesz wiedziała, do której grupy należysz :)

      Usuń
  4. Jeszcze się lakierów z Essie nie dorobiłam ale była prawie pewna, że nie mogą być tak cudowne jak wszyscy je chwalą :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomarańczowy jest najładniejszy :). Nie mam żadnego Essie.

    OdpowiedzUsuń
  6. mam w swoim koszyczku jakieś 80 lakierów ale Essie jeszcze się nie dorobiłam :D i nie wiem sama czy się kusić na lakier w tej cenie,bo własnie obawiam się trwałości-czasem te tańsze są trwalsze :) ale kiedyś może przy mega promocji na jedną sztukę się skuszę-z Twoich bardzo podoba mi się różowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam Essie :-) U mnie trzymają się cały tydzień, ale zawsze pokrywam je top coatem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też każdy lakier pokrywam top coatem ;)

      Usuń
  8. odziwo ten zielony najbardziej mi sie podoba, a nie przepadam za takimi :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam mieszane uczucia ale chyba będę musiała to kiedyś sprawdzić osobiście i zakupić jakiś ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten różowy najbardziej mi się podoba, ale jak się ściera już po godzinie, to dziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałam powiedzieć, że pomarańczowy najładniejszy, ale po pomalowaniu wszystkie ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękny jest ten różowy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mi najbardziej podoba się róż :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne lakiery, co do trwałości jestem zadowolona, może trafiłaś na jakiś felerny egzemplarz, a nawet jeśli to żaden lakier cudów nie uczyni przy częstym myciu garów, nawet ten za stówę. U mnie znów nie sprawdza się Golden Rose. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Navigate Her przypadł mi do gustu, bardzo ciekawy kolor :)

    OdpowiedzUsuń